czwartek, 30 kwietnia 2009

Majowka...

...hmmm... najczesciej spedzalem ja na uroczej warminskiej ziemi, nad jeziorem Gim, w Nowej Kaletce na dzialce u przyjaciol - Karpie, pozdrawiam! :). W tym roku niestety tam nie dotre... 
Plan natomiast jest taki, zeby spakowac kilka rzeczy do plecaka, kupic 5-cio dniowy karnet na rejsy miedzy wyspami (tzw. "island hopping") i siup... odpoczac troche, codziennnie w innym miejscu ;)

6 komentarzy:

  1. No wlasnie - szkoda ze nie damy rady sie zobaczyc :(
    Ale - mam nadzieje ze w lecie bedziemy moglli pomelanzowac wspolnie przy ognisku :)

    Milego rejsowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nawet nie wiesz stary jak ja ci zazdroszcze. ja siedzialem w poznaniu cala majowke.

    Guld

    OdpowiedzUsuń
  3. ładna ta fota.. ja tez chce tak.. k.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne klimaty :)
    Ja na majowce bylem na 3dniwym weselu.
    Mocna sprawa :P
    Pisz jak bylo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Napisze jak wroce ;) Zlapalem wlasnie siec w schronisku na wyspie Finhamn :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Guldek.... fajnie, ze wpadles ;) Pisz co tam u Ciebie! Zalozylbys jakas stronke ze swoimi fotkami. Fotkami przez duze "F" :)

    OdpowiedzUsuń