skip to main
|
skip to sidebar
poniedziałek, 9 marca 2009
...i po weekendzie...
Zmeczony, ale bardzo zadowolony ide spac...
Dobrze jest spotkac sie z przyjaciolmi po ponadmiesiecznej przerwie :)
A na dobranoc... przypomnial mi sie stary dobry kwasny
Plastikman
;)
2 komentarze:
Anonimowy
9 marca 2009 17:42
No fakt - weekend mega udany :) Oby czesciej takie spotkania :) <"))><<
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
magic..
10 marca 2009 10:36
Oby oby! :)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
magic..
Wyświetl mój pełny profil
LINKS
Karpiki... best couple I've ever known
some of my photos
Art Project Ballet
Art Project
customknives.pl
knives.pl
My favorite sounds
Plastikman "Birth"
JayDee "Plastic Dreams"
Ian Pooley "Disco Love"
Air "La femme d'argent"
Cicada "Elle et moi"
Psychedelic Research Lab "Keep On Climbin" Fade 2 End Rmx
Energy 52 "Cafe Del Mar" (Oakenfold Extended Mix)
The Mudmen "Wannabee With You"
Les Rhythmes Digitales "Jacques Your Body"
Swayzak "Betek"
Massive Attack "Teardrop"
The Knife "Heartbeats"
Alan Braxe "Vertigo" (Thomas Bangalter Virgo Mix
Groove Armada "Inside My Mind (Blue Skies)"
Fatboy Slim "Love Island"
Groove Armada "Superstylin"
Obserwatorzy
Archiwum bloga
▼
2009
(40)
►
listopada
(1)
►
lipca
(1)
►
czerwca
(1)
►
maja
(2)
►
kwietnia
(9)
▼
marca
(26)
Po-weekendowo, po-zytywnie, po-czasie troche ...
Gorace riddimy i ogien w sercu od rana...
Saltsjöbaden...
Z lunchu...
Wiosna...
Balaganiarz...
St. Patrick's Day
Sa takie dni...
No postarzalem sie troche...
33...
Dzien kolejny minal...
...i po weekendzie...
Weekend :)
Heh..
Tunnelbana
Photo shooting
Office space...
Gibbon's night...
Podobno Szwedzi nie mieszaja znajomosci prywatnych...
W drodze do pracy...
A tak widza moje miejsce na ziemi Marsjanie...
Kilka szybkich przemyslen z rana ;)Rowery... Szwed...
Trzaskam drzwiami, wskakuje w metro i po 10 min ma...
Wrzucam jeszcze kilka fotek i ide spac. Oto moj do...
Wpis drugi... Sztokholm i pierwsze oddechy
Wpis pierwszy...
No fakt - weekend mega udany :) Oby czesciej takie spotkania :) <"))><<
OdpowiedzUsuńOby oby! :)
OdpowiedzUsuń